O powadzę porządków może świadczyć fakt że znalazłem okulary, które zgubiłem jakieś pół roku temu. Front robót przedstawiał się następująco:
- ogarnąć kuchnię
- "odkopać" hol
- sprzątnąć wszystkie zagubione przedmioty w całym domu
- zmyć podłogę w kuchni
- ogarnąć pokój NAvra (to tu przy okazji neutralizacji kurzów pod łóżkiem znalazły się okulary
- małe przemeblowanie w pokoju NAvira
- małe przemeblowanie w pokoju gościnnym
- odkurzanie całości
- umycie podłogi w kuchni
- pranie na czarno
- pranie na kolorowo
- prasowanie koszul
- porządki w szafach (co gdzie jest)
czas operacyjny od 10 rano do 14 i południu set dodatkowy :-)
przy wszystkim można postawić haczyć :-)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz